Swings


Project Swings includes a series of paintings drawings and objects. As a leit motif which the whole project revolves around, an excerpt from J. Steinbeck’s novel titled East of Eden, is materialised.  This fragment runs as follows;

I believe there are monsters born in the world to human parents. Some you can see, misshapen and horrible, with huge heads or tiny bodies; some are born with no arms, no legs, some with three arms, some with tails or mouths in odd places. They are accidents and  no one’s fault, as used to be thought. Once they were considered the visible punishments for concealed sins. And just as there are physical monsters, can there not be mental or psychic monsters born? The face and body may be perfect, but if a twisted gene or a malformed egg can produce physical monsters, may not the same process produce a malformed soul?

The project is focusing on visualizing Steinbeck’s words without using metaphors. I’m creating horrible human hybrids to recall the problem of body defects as a result of punishment. Punishment for human evil in relation to other living creatures. I am fascinated  with the conviction that all tragedies, illnesses or injuries are connected with God’s penalty for sins. We hear recorded in the Bible that disease of the born child is a punishment for the sins of their parents or that the mythical flood was a revenge for human sins. I situate a human figure on the boundary, a situation without an exit, where he is forced to lose his face and turn into an animalistic creature.  The title ‘Swings’ refers to the state of hesitation between still being human and already animal in attitude..


Wierzę iż są na świecie potwory zrodzone z ludzkich istot. Niektóre widuje się czasem, pokraczne, pzerażające o ogromnych głowach lub drobnych ciałkach, jedne rodzą sie bez rąk, bez nóg, inne z trzema rękami jeszcze inne z ogonem albo ustami w najdziwniejszych miejscach. Sa to przypadki i nie wynikaja z niczyjej winy, jak niegdyś mniemano. Za dawnych czasów ludzie dopatrywali się w tym wiadomej kary za grzechy.
Ale podobnie jak istnieją potwory fizyczne, czy nie mogą narodzić się potwory umysłowe albo psychiczne? Twarz i ciało mogą być doskonałe lecz jesli wykoślawimy gen lub zdeformowane jajeczko może wytworzyć fizycznego potwora, to czyż ten sam proces nie może wytworzyć zdeformowanej duszy?
Potwory sa mniejszymi lub większymi odchyleniami odchyleniami od przyjętej normy. Podobnie jak dziecko może narodzić się bez ręki, tak ktoś moze narodzić sie bez dobroci lub potencjalnego sumienia. Człowiek który traci rękę w wypadku musi sie porzadnie namozolić azeby przystosowac się do tej ułomności, natomiast ten, kto przychodzi na świat bez ręki, cierpi jedynie przez to, że ludzie uważają go za dziwoląga. Poniewaz nigdy nie miał rąk, nie  może odczuwać ich braku. Czasem w dzieciństwie wyobrażamy jakby to było gdybysmy mieli skrzydła ale nie ma powodu przypuszczać, że to samo odczuwają  ptaki. Nie potworowi normalność musi wydawać sie włśnie czymś potwornym, gdyż każdy uważa sam siebie za normalnego. Dla wewnętrznego potwora jest jeszcze bardziej niepojęta, ponieważ nie ma on nic widomego, co mógłby porównać z innymi. Człowiekowi, który przyszedł na świat bez sumienia, ten, kto cierpi duchowe rozsterki, musi wydawać się śmieszny. Dla przestępcy uczciwość jest głupotą. Nie trzeba zapominać, że potwór to tylko odchylenie od normy oraz że dla potwora norma jest właśnie czymś potwornym.

fragm. “Na wschód od Edenu” J. Steinbeck, tłum : B.Zieliński, wyd.MUZA str.102

abjects

This slideshow requires JavaScript.



Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s